matepaw - 2010-08-27 11:01:53

Kim dokładnie jesteście?

tres - 2010-08-27 13:04:43

Zapytam o to samo przedmówcę. O odpowiedź poproszę na priva, ewentualnie mailem do redakcji. Nie będziemy na powszechnie dostępnym forum pomagać prawicy w identyfikacji nas

Gregor - 2010-08-27 16:47:12

Nie przesadzacie z tą anonimowością? Tak nie zbuduje się poważnego ruchu politycznego, a autorowi tematu chodziło zapewne o poglądy a nie legitymowanie się...

tres - 2010-08-27 17:44:54

Jeżeli matepawowi o to chodziło to przytaczam manifest ideowy

Władza Rad jest portalem marksistowskim o charakterze teoretyczno-informacyjnym.

Cała władza w ręce rad! – to jedno z haseł Rewolucji Październikowej. Rady robotnicze, powstające m.in. w Rosji w latach 1905 i 1917, w Polsce w latach 1918-1919, w rewolucyjnej Hiszpanii czasów wojny domowej, czy w Chile na początku lat 70. XX w. są formą demokracji bezpośredniej i stanowią konieczną podstawę nowego systemu, w którym klasa robotnicza zdobywa realny wpływ na gospodarkę, sprawiedliwiej rozdzielającego owoce pracy niż panujący obecnie kapitalizm.

Jesteśmy komunistami. Za swój nadrzędny cel polityczny stawiamy obalenie opartego na wyzysku systemu kapitalistycznego i wprowadzenie socjalizmu. Nie mamy najmniejszych złudzeń co do możliwości „dostosowania” systemu kapitalistycznego do potrzeb klasy robotniczej.

Socjalizm rozumiemy jako system, w którym społeczeństwo poza możliwością wyboru władz i uczestnictwa w nich posiada przede wszystkim realną kontrolę nad środkami produkcji, gdzie gospodarka nastawiona jest na zaspokajanie ludzkich potrzeb a nie na maksymalizowanie zysku. W dalszej perspektywie możliwe będzie powstanie bezklasowego, a co za tym idzie bezpaństwowego społeczeństwa komunistycznego, w którym znikną wszelkie bariery ograniczające rozwój zarówno jednostek jak i grup społecznych.

Kierując się materializmem historycznym, uważamy, że to nie wybitne jednostki, ale walka klas ma główny wpływ na przebieg procesów dziejowych. Odwołujemy się do teoretycznego dorobku Marksa, Engelsa, Lenina i Trockiego oraz doświadczeń ruchu robotniczego takich jak m.in. Komuna Paryska, „Wielki Proletariat”, Rewolucja Październikowa i Lewicowa Opozycja po roku 1923, czy antyimperialistyczne i antykapitalistyczne ruchy Ameryki Łacińskiej.

Minęło dwadzieścia lat od upadku państw tzw. „demokracji ludowej”. Skala tego zjawiska była tak miażdżąca, że w związku z nim można było usłyszeć takie określenia jak „koniec historii”, „upadek komunizmu”. Światowy ruch robotniczy znalazł się w defensywie gdy zewsząd ogłaszano śmierć marksizmu, utożsamiając go jednoznacznie z panującą ideologią krajów „realnego socjalizmu”. Nie był to jednak żaden koniec historii ani „komunistycznej utopii” a jedynie kontrrewolucja dokonana z inicjatywy i w interesie panującej warstwy określanej mianem „czerwonej burżuazji” lub „biurokracji stalinowskiej”. Restauracja kapitalizmu przeprowadzona w latach 1989-91 dokonała się bowiem od wewnątrz - przez uwłaszczenie nomenklatury, pasożytniczej kasty oderwanej od reszty społeczeństwa, powstałej w efekcie utraty realnego wpływu na władzę przez klasę robotniczą w okresie stalinowskim w ZSRR i przeszczepionej po II wojnie światowej także na inne kraje określane jako „socjalistyczne”.

Dlaczego tak się stało? Dlaczego „państwa socjalistyczne” upadły mimo jakże szczerych i pozytywnych prognoz „zakochanych w nich marksistów”? Czemu Chiny rządzone przez partię „komunistyczną” są rajem dla biznesu i miejscem, gdzie kapitalista może do woli eksploatować robotnika?

Obowiązująca w PRL-u i innych państwach „demokracji ludowej” stalinowska wykładnia marksizmu nie jest w stanie udzielić odpowiedzi na tak podstawowe pytania. Trafnej oceny tego systemy dokonał natomiast Lew Trocki, jeden z przywódców partii bolszewickiej w swojej najsłynniejszej pracy pt. ZDRADZONA REWOLUCJA. System istniejący z PRL i innych krajach tzw. „demokracji ludowej” nie był socjalizmem. Nie był to też kapitalizm, gdyż gospodarka zorganizowana była w sposób planowy a rozrzut dochodów pomiędzy biednymi a bogatymi był znacznie mniejszy niż dziś. Była to niewątpliwie postkapitalistyczna formacja społeczna, ale formacja przejściowa – „w pół drogi”-, która nie mogła utrzymać się na dłuższą metę. Musiała albo przekształcić się w pełnowartościowy socjalizm, albo cofnąć do kapitalizmu, tak jak stało się to w 1989 roku. Innej drogi nie było.

Dlatego też uznajemy za nieodzowny w dzisiejszych czasach wkład Trockiego do marksizmu i pamiętając, że należy opierać się na twardych podstawach naukowych Marksa, Engelsa i Lenina, nazywamy siebie
Komunistami-antystalinowcami.

http://1917.net.pl/?q=node/32

O tym kim jesteśmy mówią też teksty które mamy na stronie. Nie jesteśmy lewica.pl i nie skupiamy ludzi o odległych od siebie poglądach, jak ktoś przyśle jakiś tekst niezgodny z naszymi poglądami, wtedy opatrzamy go komentarzem, jak zrobiliśmy tu http://1917.net.pl/?q=node/2489 gdzie niejaki Rafał Zieleniewski chciał podzielić się z nami tekstem nt. teorii biurokracji (dyrektoriatu) jako klasy społecznej.

tres - 2010-09-14 18:47:54

Do historii ruchu robotniczego odnosimy się z szacunkiem. W ramach portalu WR publikujemy także teksty dotyczące historii polskiego ruchu robotniczego http://1917.net.pl/?q=historia (wkrótce będzie jeszcze więcej tekstów.

Ogólnie podtrzmujemy linię Proletariatu, PPS-Lewicy, SDKPiL-u i KPRP/KPP a także trockistów ze szczególnym uwzględnieniem Ludwika Hassa. Jesteśmy krytyczni wobec reformistów z PPS-u i stalinowskiego PZPR, choć zasadniczo staramy się nie szufladkować konkretnych postaci według ich etykiet politycznych

dos - 2010-09-15 00:18:25

Wobec niektórych aspektów polityki KPP jak sekciarskie podejście do ruchu socjalistycznego i ludowego (tzw. socjalfaszyzm i ludofaszyzm) czy astronomicznych pomysłów wczesnej KPP by oddać Niemcom Śląsk też jesteśmy myślę krytyczni. Niczego nie przyjmujemy bez słowa aczkolwiek tradycje w/w organizacji szanujemy.

norbo - 2010-12-20 08:13:41

Stosunek do panstwa? wyborow? kampanii wyborczej? etc...

uno - 2010-12-20 13:42:54

Nie jesteśmy anarchistami, więc w kampaniach wyborczych i wyborach uczestniczymy wspierając ze wszystkich sił partię robotniczą - Polską Partię Pracy.

norbo - 2010-12-20 20:39:27

Anarchisci tez na swoj sposob "uczestnicza" w kampaniach wyborczych - nawoluja do bojkotu; (swiadoma postawa polityczna w porownaniu z, jakze powszechna ignorancja). Ale zasadnicze pytanie brzmi: czy uznajecie wspolczesne panstwo/a za wroga? (Pomijajac dorazna koniecznosc "tolerowania" wladz z uwagi na brak mozliwosci ich obalenia). Marksizm dazy do ladu bezpanstwowego, socjalizm to stan przejsciowy - "polpanstwo" - zatem panstwo jako takie jest wrogiem czy tylko narzedziem w rekach wroga (kapitalu)?

tres - 2010-12-20 22:37:41

Współczesne kapitalistyczne państwo - jak każde państwo kapitalistyczne - jest śmiertelnym wrogiem ludzi pracy ponieważ jest wyrazicielem interesów kapitalistów. Tyle teoria. W praktyce istnieją różne metody walki z kapitalizmem. Anarchiści mają z nami wspólny cel lecz ich postawa - odrzucenie walki parlamentarnej - jest po prostu dogmatyczna i sekciarska, przez co nigdy nie zorganizują nic porządniejszego od squatu. A jak wykazał Lenin, do walki o socjalizm konieczna jest partia robotnicza

Revolter - 2011-02-15 23:25:09

Obecnie główny orężem kapitalistów jest imperializm. Imperializm jest kapitalistyczną formą globalizacji, którego celem jest podporządkowanie sobie ludzkiej pracy, oraz pełna kontrola nad środkami produkcji w rękach elity burżuazyjnej. Jest jak zaraza, którą przenoszoną masy ludzkie oraz drobnomieszczaństwo, do proletariatu w celu podporządkowania jego pracy, a także ograniczenie pełnej świadomości klas uciskanych. Masy ludzkie są największym sojusznikiem kapitalistów, gdyż to oni są ich główną siłą nośną, bez których kapitaliści nie mieli by prawa pełnej egzystencji. Oczywiście kapitaliści zdają sobie z tego pełną sprawę i dlatego wymyślają coraz to nowsze nowinki technologiczne powszechnego użytku takie jak telefony komórkowe, odtwarzacze muzyki oraz i sam internet, będącymi częścią wielkiej propagandy. Owe gadżety skutecznie odciągają masy ludzkie od ważniejszych spraw i od globalnej świadomości, co powoduje iż masy ludzkie stają się jakby niewidzialnymi więzieniami, w których kontrolę sprawują kapitaliści. Obecna walka z kapitalizmem nie ma większego sensu, gdyż nastają czasy pełnej świetności tego systemu i wszelki próby mające na celu przeszkodzenie rozwoju kapitalizmu będą brutalnie neutralizowane. Jednak zgodnie z dialektyką, nic nie trwa wiecznie, co oznacza iż kapitalizm prędzej czy później upadnie, a my go wtedy chętnie dobijemy. Obecnie musimy być cierpliwi i starać się walczyć z imperializmem wszelkimi sposobami, aby nieco przyspieszyć proces bolesnego upadku burżujów.

tres - 2011-02-18 20:49:11

Ja uważam że w najbliższej dekadzie mogą zaistnieć obiektywne warunki do upadku systemu w skali globalnej - wynika to z tego, że system kapitalistyczny znalazł się w okresie największego od lat 30. kryzysu. Oczywiście nie oznacza to że tak będzie, ale łatwiej jest obalić system kiedy jest on skompromitowany po prostu. Jak mawiał Lenin obiektywne warunki rewolucji są wtedy kiedy doły nie chcą a góra nie może żyć po staremu.

norbo - 2011-02-21 17:28:59

Revolter napisał:

Imperializm jest kapitalistyczną formą globalizacji (...)

Czyli jest to imperializm globalny (nad-imperializm)?

tres - 2011-02-23 00:15:10

Imperializm nie jest kapitalistyczną formą globalizacji. To globalizacja jest współczesną formą imperializmu. Ani imperializm ani globalizacja nie istniały w czasach przedkapitalistycznych

norbo - 2011-02-23 20:48:10

Slowo "imperium" jest chyba ciut starsze niz kapitalizm... poza tym takie zawezanie definicji "globalizacji" jest co najmniej dyskusyjne. A pytanie o "nadimperializm" pozostaje aktualne. Od czasu zakonczenia drugiej wojny swiatowej mamy do czynienia ze stala globalna dominacja kapitalu (niemal bez konfliktow) pod patronatem NATO i stala utrata znaczenia wladz panstwowych na rzecz kapitalu, szczegolnie po upadku bloku wschodniego widoczny jest bezwgledny swiatowy rezim kapitalu - wyzsze stadium kapitalizmu?

tres - 2011-02-24 22:51:52

Słowo "imperium" tak ale rozbudowa np. imperium rzymskiego nie była przecież powodowana chęcią powiększenia stopy zysku, tak więc nie można powiedzieć że imperializm, taki jakim rozumiał go Lenin istniał już wcześniej. Niewątpliwie brak konfliktów pomiędzy "metropoliami" podczas gdy kolejne krwawe wojny przetaczają się przez peryferia odróżnia ostatnie 65 lat od poprzednich epok. Pytanie jak długo jeszcze to wytrzyma, czy sprzeczność pomiędzy kapitałem chińskim, europejskim a amerykańskich będzie silniejsza niż wspólne interesy? A może ta zgodność doprowadzi to tego że system runie za jednym zamachem?

norbo - 2011-02-25 20:45:06

tres napisał:

Słowo "imperium" tak ale rozbudowa np. imperium rzymskiego nie była przecież powodowana chęcią powiększenia stopy zysku, tak więc nie można powiedzieć że imperializm, taki jakim rozumiał go Lenin istniał już wcześniej.

Zależy co określasz mianem zysku, pytanie klucz brzmi: po co komu miliardy dolarów gdy przeciętny człowiek ma tylko parę centów? Myślisz, że multimilionerzy tak po prostu lubią liczyć swoje pieniądze? Ja powiedziałbym, że pieniądz to władza - więcej pieniędzy to więcej władzy i szybszy wzrost władzy; większe imperium (rzymskie?) to większa władza i większe możliwości zwiększenia władzy (stopa zysku).

tres napisał:

Niewątpliwie brak konfliktów pomiędzy "metropoliami" podczas gdy kolejne krwawe wojny przetaczają się przez peryferia odróżnia ostatnie 65 lat od poprzednich epok. Pytanie jak długo jeszcze to wytrzyma, czy sprzeczność pomiędzy kapitałem chińskim, europejskim a amerykańskich będzie silniejsza niż wspólne interesy?

Zapominasz, że dziś to kapitał rządzi państwami a nie państwa kapitałem. Sprzeczność pomiędzy kapitałem europejskim i amerykańskim nie istnieje bo dziś trudno rozróżnić który jest który. A Chiny (Indie itp) to tylko nowy gracz ale i plansza teraz jest większa.

tres napisał:

A może ta zgodność doprowadzi to tego że system runie za jednym zamachem?

I nastaną "wieki mroku".... :lol: [pierwotna anarchia to prawie komunizm, czyż nie?]

www.rapforlife.pun.pl www.resteam.pun.pl www.fairytailpbf.pun.pl www.stronagildii.pun.pl www.wwefight.pun.pl